
Angielski w szkole to dziś w Unii Europejskiej standard, ale z drugim językiem bywa bardzo różnie. Najnowsze dane Eurostatu za 2024 rok pokazują, że polscy licealiści i uczniowie techników należą do europejskiej czołówki, jeśli chodzi o naukę dwóch języków, a w starszych klasach podstawówki odsetek ten wyraźnie spadł. Sprawdzamy, co z tych liczb wynika dla ucznia i studenta — a na końcu możesz sprawdzić, jakim typem językowca jesteś.
Eurostat, czyli urząd statystyczny Unii Europejskiej, regularnie zbiera dane o tym, jakich języków obcych uczą się dzieci i młodzież w szkołach. Najnowsze zestawienie, pobrane przez urząd w kwietniu 2026 roku, dotyczy roku szkolnego 2023/24 (w tabelach oznaczanego jako 2024). Statystyki są podzielone na trzy poziomy: szkołę podstawową w jej młodszej części, starsze klasy (w klasyfikacji Eurostatu „lower secondary”) oraz szkoły ponadpodstawowe, osobno ogólnokształcące i zawodowe.
Na najmłodszym etapie angielskiego uczyło się w 2024 roku 82,5% uczniów w UE. Polska znalazła się w grupie krajów, gdzie odsetek ten sięga niemal 100%. Eurostat pisze wprost: „All or nearly all (99% to 100%) primary school pupils in Cyprus, Malta, Austria, Spain and Poland learnt English as a foreign language in 2024”. W starszych klasach podstawówki angielskiego uczy się 97,6% uczniów w UE, a w szkołach ponadpodstawowych 89,4%.
Wniosek dla ucznia jest prosty: sam angielski przestaje być wyróżnikiem. Ma go w szkole praktycznie każdy rówieśnik z Europy, z którym za kilka lat można konkurować o miejsce na studiach, na wymianie czy w pracy.
Znacznie ciekawiej wygląda nauka co najmniej dwóch języków obcych. W 2024 roku robiło to w UE:
Rozrzut między krajami jest ogromny. W starszych klasach podstawówki rekordzistką jest Finlandia (97,2%), a na drugim końcu stoją Irlandia (5,2%), Węgry (5,6%) i Austria (7,5%).
W szkołach ponadpodstawowych Polska wypada bardzo dobrze. Dwóch lub więcej języków uczyło się tu w 2024 roku 79,4% uczniów, co daje miejsce w europejskiej czołówce, tuż za Rumunią, Finlandią, Luksemburgiem i Francją. W latach 2014–2024 ten odsetek w Polsce wzrósł o 11,1 punktu procentowego. Polska należy też do nielicznych krajów, w których większość uczniów szkół zawodowych uczy się co najmniej dwóch języków.
Uczniowie szkół ponadpodstawowych uczący się co najmniej dwóch języków obcych (2024). Źródło: Eurostat, Foreign language learning statistics (dane pobrane 25.09.2026); opracowanie własne.
Inaczej jest w starszych klasach szkoły podstawowej. W 2014 roku drugiego języka uczyło się tam 93,7% polskich uczniów, a w 2024 roku już tylko 45,2%. To spadek o 48,5 punktu procentowego — największy w całej Unii. Eurostat nie komentuje w tym miejscu przyczyn, ale dla ucznia oznacza to jedno: drugi język coraz częściej zaczyna się na poważnie dopiero w liceum lub technikum, a nie kilka lat wcześniej.
Najpopularniejszym drugim językiem w polskich szkołach średnich pozostaje niemiecki — uczy się go 62,1% uczniów, więcej niż w niemal całej UE (wyższy odsetek ma tylko Luksemburg, 69,6%). Średnia unijna dla niemieckiego to 19,3%. Jednocześnie w latach 2014–2024 to właśnie w Polsce odnotowano największy w UE wzrost odsetka uczniów szkół średnich uczących się hiszpańskiego — o 8,5 punktu procentowego. W całej Unii hiszpański wyraźnie zyskuje, a niemiecki i francuski tracą.
Dane Eurostatu za 2024 rok pokazują Polskę jako kraj dwóch prędkości: w szkołach średnich jesteśmy w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o naukę co najmniej dwóch języków, a w starszych klasach podstawówki odsetek ten spadł o prawie połowę w ciągu dekady. Angielski ma niemal każdy, więc o przewadze coraz częściej decyduje drugi język — i to, jak poważnie się go potraktuje.
Źródło: Eurostat, Foreign language learning statistics (dane pobrane 25.09.2026); opracowanie własne.
5 pytań · minuta