
W CV „angielski B2”, w rekrutacji na Erasmusa „wymagany poziom B1”, a w ogłoszeniu o pracę „niemiecki min. C1”. Te krótkie symbole pochodzą z jednej wspólnej skali, którą Rada Europy opisała w Europejskim systemie opisu kształcenia językowego (CEFR). Wyjaśniamy, co kryje się za każdym z sześciu poziomów, jak samodzielnie oszacować swój i czym poziom różni się od certyfikatu — a na końcu możesz sprawdzić, na jakim etapie drogi od A1 do C2 właściwie jesteś.
Europejski system opisu kształcenia językowego, znany z angielskiego skrótu CEFR (po polsku także ESOKJ), Rada Europy opublikowała w 2001 roku. Nie jest to podręcznik ani egzamin, tylko wspólny punkt odniesienia: ma pomagać w układaniu programów nauczania, pisaniu materiałów do nauki i ocenianiu umiejętności językowych. Jego ogromną zaletą jest to, że działa dla każdego języka — B1 z hiszpańskiego i B1 z polskiego opisują podobny zakres możliwości.
Korzenie sięgają lat 70., gdy powstawały pierwsze opisy tzw. poziomu progowego dla angielskiego (1975) i francuskiego (1976). W 2020 roku ukazał się tom towarzyszący (Companion Volume), który poszerzył skalę m.in. o mediację, interakcję w sieci i kompetencje w językach migowych.
Poziomy układają się w trzy pary:
Każdy poziom opisano zdaniami typu „potrafię…”, czyli tym, co ktoś umie zrobić w języku, a nie listą błędów, których nie popełnia. Rada Europy dopuszcza też dzielenie poziomów na mniejsze kroki, jeśli wymaga tego lokalna szkoła czy system edukacji — stąd spotykane czasem oznaczenia w rodzaju A2+ czy B1.1.
Na A1 człowiek radzi sobie z najprostszymi sprawami: przedstawi się, zada kilka podstawowych pytań, zrozumie proste zwroty dotyczące codziennych potrzeb. Rozmowa się uda, ale pod warunkiem, że rozmówca mówi wolno, wyraźnie i jest gotów pomóc.
A2 to już rutynowe wymiany zdań na znajome tematy — zakupy, rodzina, najbliższa okolica, praca. Osoba na tym poziomie opowie prostymi słowami o sobie i swoim otoczeniu i ogarnie typowe sytuacje, w których chodzi o szybką, konkretną informację.
B1 oznacza, że rozumie się główne myśli jasnych wypowiedzi o sprawach codziennych: pracy, szkole, czasie wolnym. Ktoś taki poradzi sobie w większości sytuacji w podróży, napisze prosty, spójny tekst o tym, co go interesuje, i krótko uzasadni swoje plany czy opinie.
B2 to moment, w którym język przestaje być barierą w zwykłym życiu. Osoba na tym poziomie śledzi dłuższe i bardziej złożone teksty, także z własnej dziedziny, i rozmawia z rodzimymi użytkownikami na tyle swobodnie, że żadna ze stron nie musi się szczególnie wysilać. Potrafi też napisać szczegółowy tekst i przedstawić argumenty za i przeciw w aktualnej sprawie. Nic dziwnego, że właśnie B2 tak często pojawia się w wymaganiach.
Na C1 rozumie się długie, wymagające teksty i wyłapuje sens, który nie pada wprost. Mówi się płynnie, bez ciągłego szukania słów, a język służy sprawnie w życiu towarzyskim, na studiach i w pracy. Teksty pisane są dobrze zbudowane i przemyślane.
C2 to najwyższy stopień skali: praktycznie wszystko, co się słyszy i czyta, jest zrozumiałe bez trudu. Taka osoba zbiera informacje z różnych źródeł w spójną całość i wyraża się precyzyjnie, oddając drobne odcienie znaczeń nawet w skomplikowanych sytuacjach.
Rada Europy przygotowała dwie tabele, od których warto zacząć. Pierwsza, skala ogólna, streszcza każdy poziom w kilku zdaniach i jest pomyślana dla osób, które nie zajmują się dydaktyką zawodowo. Druga to siatka samooceny, która rozkłada umiejętności na części:
Dzięki temu łatwo zauważyć, że poziom rzadko jest jeden. Można czytać na B2, a mówić na B1 — i to zupełnie normalne. Siatka ma pomóc ustalić, przy którym poziomie sięgnąć po bardziej szczegółową listę opisów, by ocenić się dokładniej. Jest dostępna w kilkudziesięciu wersjach językowych.
Uczelnie, programy wymiany i pracodawcy potrzebują wspólnego języka do opisu umiejętności. Hasło „dobra znajomość angielskiego” każdy rozumie inaczej, a „B2” odsyła do konkretnego opisu tego, co kandydat potrafi. Skala jest ta sama w całej Europie i dla wszystkich języków, więc ułatwia porównanie osób uczących się w różnych krajach i szkołach.
Warto rozróżnić dwie rzeczy. Poziom to opis umiejętności, a certyfikat to wynik konkretnego egzaminu. Instytucje egzaminacyjne same odnoszą swoje testy do poziomów CEFR, a Rada Europy wydała dla nich podręcznik, jak robić to w przejrzysty sposób. Sama Rada Europy podkreśla jednak, że nie sprawdza ani nie zatwierdza, czy dany egzamin został do skali dopasowany poprawnie — odpowiedzialność spoczywa na tych, którzy egzamin przygotowują. Dlatego informację „egzamin na poziomie B2” zawsze warto traktować jako deklarację jego autora.
Poziomy od A1 do C2 to wspólna, europejska miara tego, co ktoś potrafi zrobić w obcym języku: od prostego przedstawienia się po precyzyjne niuanse. Najrozsądniej oceniać się osobno w każdej umiejętności, korzystając z tabel Rady Europy, a certyfikat traktować jako potwierdzenie poziomu wydane przez konkretnego egzaminatora, nie przez samą skalę.
Tekst powstał na podstawie materiałów Rady Europy o Europejskim systemie opisu kształcenia językowego (CEFR).
5 pytań · minuta