aplikacja Matura google play app store
Znajdź nas na   

Czasowniki bez wkuwania tabelki, czyli jak oswoić angielski verb przed maturą + test

Usmiechnieta studentka w okularach uczy sie przy biurku z ksiazkami i kolorowymi notatkami

Czasownik to serce każdego angielskiego zdania, a jednocześnie źródło większości wpadek na maturze i w pierwszych mailach po angielsku. Formy nieregularne, wybór między -ing a bezokolicznikiem, czasowniki, których nie wolno wstawić w czas ciągły – wszystko to łatwo pomylić pod presją czasu. Zamiast wkuwać długie listy, można podejść do tematu sprytniej: grupami, na przykładach i w krótkich sesjach – a na końcu możesz sprawdzić, czy Twój sposób nauki czasowników naprawdę działa.

Spis treści

⇑Dlaczego czasownik sprawia tyle kłopotu

Polski uczeń ma z angielskim czasownikiem kilka problemów jednocześnie. Po pierwsze, część form trzeba po prostu znać, bo nie da się ich wyprowadzić z reguły. Po drugie, angielski wymaga decyzji, których polszczyzna nie zna: czy po danym czasowniku postawić formę z końcówką -ing, czy bezokolicznik z to. Po trzecie, niektóre czasowniki w ogóle nie lubią czasów ciągłych. Serwis gramatyka-angielska.info dzieli materiał o czasownikach na osobne lekcje i to dobra wskazówka: tego tematu nie warto łykać w całości, lepiej rozbić go na mniejsze kawałki.

⇑Nieregularne w grupach, nie alfabetycznie

Klasyczna tabelka czasowników nieregularnych ułożona od A do Z jest wygodna do sprawdzania, ale fatalna do zapamiętywania. Znacznie lepiej działa łączenie czasowników w rodziny, które zmieniają się według tego samego wzoru. W lekcji o grupach czasowników nieregularnych podobnych do siebie znajdują się m.in. takie zestawy:

  • bez żadnej zmiany: cut – cut – cut, let – let – let, shut – shut – shut, put – put – put;
  • wzór I – A – U: drink – drank – drunk, sing – sang – sung, swim – swam – swum;
  • wzór OW – EW – OWN: blow – blew – blown, grow – grew – grown, throw – threw – thrown;
  • ta sama forma w drugiej i trzeciej kolumnie: bring – brought – brought, teach – taught – taught, keep – kept – kept.

Jedna grupa dziennie to tempo, które da się utrzymać nawet w tygodniu pełnym sprawdzianów. Warto przy tym pamiętać o pułapce: read wygląda identycznie we wszystkich trzech formach, ale w drugiej i trzeciej czyta się je jak red.

⇑Typowy błąd: -ing czy to?

To temat, przy którym nawet zaawansowani się zatrzymują. Autorzy lekcji wprost odradzają uczenie się zasad na sucho i proponują przerabianie materiału czasownik po czasowniku, z wieloma przykładami, aż konstrukcja zacznie brzmieć naturalnie. Porządkują też wszystko w cztery grupy. Pierwsza to czasowniki, po których stoi tylko forma -ing, na przykład enjoy, mind, avoid, finish: Would you mind opening the window? Druga obejmuje czasowniki wymagające bezokolicznika, jak decide, want, plan, hope: I decided to study abroad.

⇑Wskazówki, które ułatwiają wybór

Dobra wiadomość jest taka, że istnieją ogólne wskazówki. Forma -ing pojawia się także po przyimkach (interested in learning) i po czasownikach frazowych w rodzaju give up czy look forward to. Bezokolicznik z to pasuje z kolei do zamiaru i celu, na przykład She called to ask a question.

⇑Gdy zmienia się sens zdania

Trzecia grupa jest najbardziej podstępna, bo obie formy są poprawne, ale znaczą co innego. Stop smoking to rzucenie palenia, a stop to smoke – zatrzymanie się, żeby zapalić. Remember meeting oznacza pamiętanie, że do spotkania doszło, a remember to meet – pamiętanie, żeby się spotkać. Takie pary najlepiej zapisywać razem, na jednej fiszce. Czwarta grupa to ulga: po begin, continue, like, love, start czy hate można użyć obu form bez zmiany znaczenia. Całość rozpisano w lekcji o łączeniu dwóch czasowników.

⇑Czasowniki stanu, czyli koniec z I'm knowing

Kolejny klasyk to doklejanie końcówki -ing wszędzie, gdzie mówimy o teraźniejszości. Tymczasem czasowniki stanu, opisujące uczucia, myśli, posiadanie czy zmysły, zwykle nie występują w czasach ciągłych. Mówi się I love this song, a nie I'm loving this song – choć w potocznym, nieoficjalnym języku i reklamach taka forma się zdarza. Do tej grupy należą m.in. know, believe, understand, own, belong, seem, prefer. Prosty test z lekcji brzmi: czy ten czasownik opisuje ruch? Jeśli tak, to najpewniej jest czasownikiem akcji.

⇑Czasowniki o dwóch twarzach

Uwagę trzeba zwrócić na wyrazy, które bywają i stanem, i akcją. I have two brothers mówi o posiadaniu, a I'm having breakfast o czynności. I think you're right wyraża opinię, a I'm thinking about moving – proces myślenia.

⇑Plan na kilka tygodni przed maturą

Zamiast jednego maratonu lepiej sprawdzają się krótkie, regularne sesje. Przykładowy rytm może wyglądać tak:

  1. Codziennie jedna grupa czasowników nieregularnych, powtórzona na głos w trzech formach.
  2. Dwa razy w tygodniu pięć czasowników z listy -ing lub bezokolicznika, każdy w trzech własnych zdaniach.
  3. Raz w tygodniu pary zmieniające sens, czyli stop, remember i try.
  4. Na koniec tygodnia krótki quiz i sprawdzenie, które formy wciąż się mylą.

Do samokontroli przydają się gotowe testy z czasowników nieregularnych, przygotowane na kilku poziomach, od A1 do C1. Pod lekcjami znajdują się też krótkie quizy z odpowiedziami do sprawdzenia.

⇑Co warto zapamiętać

Czasowników nie trzeba wkuwać jak wiersza. Nieregularne łatwiej zapamiętać w rodzinach o wspólnym wzorze, wybór między -ing a to najlepiej ćwiczyć na przykładach, a czasowniki stanu warto wyłapywać pytaniem o ruch. Kluczem jest regularność: kilkanaście minut dziennie daje więcej niż nocna powtórka przed egzaminem.

⇑Pięć pytań: czy Twoja nauka czasowników ma sens? (test)

5 pytań · minuta

1. Jak zwykle uczysz się czasowników nieregularnych?

2. Gdy trafiasz na nowy czasownik, sprawdzasz, czy łączy się z -ing czy z to?

3. Ile czasu w tygodniu poświęcasz na powtórki gramatyki?

4. Co robisz z pomyłkami w ćwiczeniach?

5. Układasz własne zdania z nowymi konstrukcjami?


opublikowano: 2026-10-08
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności